Dziś trochę o pierwszych trzech miesiącach życia mojego maluszka. Pielęgnacja, życie, skoki rozwojowe.
Zacznę od tego, że przez te trzy miesiące tak szybko już mi urosła... Sama nie wiem kiedy to minęło. Ciągle przebieram ubranka, które za małe a które JESZCZE wchodzą.
Od dwóch tygodni już przygotowujemy się do ząbkowania, więc Mała jest rozdrażniona. Dużo płacze... No i te problemy brzuszkowe.. nie dojrzały układ pokarmowy norowodka daje się we znaki. Czasami to bite 5 godzin wyjęte z życia płaczu.
Czasami jest tak, że najlepsze produkty nie pomagają... Więc mama kupiła.... SZUMISIA. Możecie nie wierzyć, ale działa cuda. Młoda przytula go i wtula się w niego i we mnie. Albo kangurujemy się w chuście mocno przytulone do siebie.
Do tego ma swoją małą podusię, która jest z nami wszędzie.
Najlepszym lekarstwem na problemy brzuszkowe to kładzenie na brzuszku maluszka, wtedy pomaga to w odprowadzaniu gazów, a także najlepsza jest CIERPLIWOŚĆ.
Bez niej nic się nie zrobi.
Bez niej nic się nie zrobi.
Pielęgnacja akurat w naszym przypadku jest bardzo łatwa. Brak odparzeń, brak AZS, brak plamek itp.
Kąpiel w pierwszym miesiącu była w emolientach, ponieważ większość dzieci po urodzeniu mają wyjątkową suchą skórę i naskórek płodowy schodzi.
Teraz myjemy się zwykłym mydełkiem dla dzieci, w wodzie o temperaturze 37stop (najlepsza temperatura dla dzieci) a także oliwkujemy się. Na początku oliwką w żelu a teraz testujemy oliwkę" na dobranoc". Podobno ma wspomagać spokojny sen. Ale czy zda egzamin? To przed nami.
Oczka przemywamy solą fizjologiczną i płatkiem kosmetycznym. Specjalnym patyczakiem higienicznym czyścimy małżowinę uszną.
Rano i wieczorem podajemy Dicoflor+ wit C . Dodatkowo wieczorem również podajemy wit. D .
Na ząbkowanie mamy żel" Calgel" . Masowanie dziąsełek małej sprawia jej wielką frajdę i tylko się śmieje.
Skoki rozwojowe .. Coś co dla każdej mamy jest powodem do łez. Do łez szczęścia!Ale też i czasami do płaczu... Ale teraz tak pomyślałam, że zrobię osobny post o nich, żeby Wam opowiedzieć wszystko po kolei i opisać każde uczucie!
Mam nadzieję, że trochę Was zaciekawiłam. Zapraszam do komentowania i napiszcie mi o czym chcielibyście kolejny wpis!!
Xoxo ❣️

Komentarze
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie komentarz. Właśnie dzięki Tobie mam motywację do blogowania. Dziękuję Ci za to.