U nas czas zaczął biec nieubłaganie szybko. Mija już 35 tydzień ciąży. Zostało już tylko około
4 -5 tygodni do porodu.
Co za tym idzie? Czas na wyprawkę.
Ja zdecydowałam się, że torby spakuję dopiero teraz. Dlaczego? Ponieważ według mnie trzymanie rzeczy w torbie przez dwa miesiące- jak to robią inne mamy nie ma sensu.
A jeszcze szczelnie zapakowane...
Po za tym już przy 35 tygodniu można się wszystkiego spodziewać, więc uważam, że ten czas jest idealny. Oczywiście nie neguję pakowania się innych. Każdy ma swój styl i swoje upodobania.
Ja do torby dla mojego maleństwa naszykowałam:
- 3 komplety ubrań, przewidując trzy-dniowy pobyt w szpitalu po porodzie.
- Rożek
- Kocyk z polara
- Ręcznik z kapturkiem
- Pieluchy tetrowe 4szt.
- Pielucha flanelowa 1 szt.
- Podkład na łóżko "Happy"
- Pieluchy jednorazowe NewBorn 1 "Babydream"- Nawilżane chusteczki firmy "Hello"
- Krem do twarzy "Babydream"
- Krem do pupy "Sudocrem"
- Krem do ciała "Bambino"
- Pajacyk 1 szt.
- Płatki kosmetyczne duże 10 szt
- Próbkę płynu do mycia 2 w 1 z "Oillan"
Pierwszy komplet "Biały" zawiera:
- Czapeczka
-Niedrapki
- Body z długim rękawem
- Spodenki z stopkami
Drugi komplet "Niebieski" zawiera:
- Czapeczka
- Niedrapki
- Body z długim rękawem
- Spodenki z stopkami
Trzeci komplet "Czerwony"zawiera:
- Czapeczka
-Niedrapki
-Bluzeczka z długim rękawem
-Śpioszki na ramiona
Całość, oprócz rożka spakowałam w moją ulubioną torbę plażową :D
O to tak się prezentuje.
Po szpitalu z łatwością można ją wyprać.
Trochę tego zmieściłaś do tej torebki ,a nie wygląda na za dużą :) Super
OdpowiedzUsuńhttp://marrstyle.blogspot.com/
co szpital to inaczej. u mnie nie trzeba było brać ciuszków, tylko pieluchy i chusteczki . a potem jedynie ciuchy na wyjście ;)
OdpowiedzUsuńsuper organizacja szpitala ! :D
Usuńz doswiadczenia ci powiem ze polowe rzeczy nie musis brac :) jesli chcesz wiedziec co pilne i zeby duzo nie brac to ci siostra moze doradzic :P
OdpowiedzUsuńhahaha okeey, tylko u nas w tym szpitalu w którym prawdopodobnie będę rodzić biedaa
Usuńja mialam wielka walizke a przydalo mi sie tylko kilka rzeczy... dwa bodziaki, niedrapki, pamperchy i chusteczki, kocyk i super ciuszki na wyjscie.. reszta byla niepotrzebna, bo szpitalu wszystko mielismy... ;p walizke moglam rownie dobrze zapakowac slodyczami i jedzeniem bo mialam straszny apetyt ;)
OdpowiedzUsuńJa sama całkiem niedługo robiłam wyprawke, nakupowałam miliony kremow i masci, a uzywamy tylko emolientow, ktore sa najlepsze dla malenstwa. i maka ziemniaczana jakos zasypka. po tych wszystkich oliwkach i kremach skora jeszcze bardziej sie poci.
w wolnej chwili kup octenisept, przyda sie do psikania pepowinki ;)
Oo dziękuję za radę! U mnie w szpitalu mało co rzeczy jest... więc wolę się zabezpieczyć nawet pojedynczymi rzeczami ;)
UsuńOj, nie każdy by się zmieścił do takiej torby, haha. :p
OdpowiedzUsuń