Przejdź do głównej zawartości

Pierwszy najboleśniejszy zastrzyk ...

Cześć!

Dziś opowiem Wam co po tygodniu się zmieniło u mnie.
Zapraszam na post!



Nadal sobie leżakuję w szpitalu, ale w końcu jest postęp. Dzięki temu, że mój tata odebrał wynik badań u mnie w przychodni w piątek, to dziś w szpitalu w końcu ruszyliśmy do przodu, bo inaczej pewnie dalej bym czekała aż przyjdą szpitalne wyniki.

Miałam dziś konsultacje z profesorem oddziału, wykonał dwa USG, zmierzył dziecko i szyjkę macicy po czym  zdecydował o założeniu szwu McDonalda. Śmieszna nazwa, ale sam szew jest bardzo pomocny i podtrzymuje ciążę przed wczesnym porodem. Jest to okrężny szew szyjkowy i dzięki niemu dziecko dalej może się rozwijać w brzuszku mamy.
Ponieważ, iż ukończyłam 25 tydzień, podali mi dzisiaj domięśniowo zastrzyk. Na początku nie boli, ale później jak lek rozluźnia mięśnie... boli nieziemsko.

Ale dla zdrowia dziecka będzie to bardzo potrzebne, więc trzeba wytrzymać.

Będzie mój to pierwszy zabieg w życiu, jak wiecie wcześniej w szpitalu też nie byłam. Jest to dla mnie bardzo duże doświadczenie i wiem, że jeszcze dużo przede mną.

Prawdopodobnie już  w piątek zostanę wypisana z szpitala, nie mogę się doczekać, choć w domu też będę musiała leżeć, odpoczywać i szkoła idzie na bok. Nauka przez internet i tyle.

A u Was jak zdrowie? I kto się cieszy, że w końcu nachodzi wiosna? Zostawcie komentarze i obserwujcie, aby być na bieżąco.

Zapraszam do poprzedniego posta: BebiProgram

Komentarze

  1. Ja dopiero co się wylizałam z zapalenia noska ;/ Uwielbiam wiosnę, wszystko budzi się wtedy do życia! I ogólnie żyć się chce, tak zielono wtedy :D Zdrówka! Leci obserwacja :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj współczuję bardzo tego bólu, ale dla dobra dziecka czego się nie robi :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nawet przyzwyczajenie się do pobierania krwi, co było moją największą fobią przezwyciężyłam

      Usuń
  3. Życzę powodzenia w powrocie do Zdrowia i mam nadzieję, że dzieciaczek urodzi się cały j zdrowy i na pewno w przyszłości będzie Ci wdzięczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby wytrzymała jak najdłużej w brzuszku mamy dla jej dobra ^_^

      Usuń
  4. Uważaj na siebie, A powiem ci że u mnie to z zdruwiem to nie jest źle, czasem katar pojawi się ale z zimna i samego bycia na powietrzu. Mam nadziej że szkoła nie zawalisz. W której klasie jesteś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W klasie 3 technikum, prawdopodobnie będę miała lekcje przez internet.

      Usuń
  5. Zdrowia! Trzymam za Was kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę powrotu do zdrowia! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi to dosc groznie i nieciekawie. ;< dobrze jednak , ze sa takie sposoby i mozna pomoc ciezarówkom ;)
    U mnie na szczescie ciąża przebiega dobrze i przed nami juz ostatnia prosta. juz nie moge sie doczekac ;)
    zdrówka dla Ciebie i maluszka Kochana ;)
    Obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje i życzę Wam dobrego rozwiazania <3

      Usuń
  8. Mnie szpital do tej pory przeraża jak i lekarze. Chyba po prostu mam taką fobię i nie za bardzo lubię chodzić do takich miejsce. Jak już trzeba to zmuszę się, ale wole nie. :) Życzę dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie komentarz. Właśnie dzięki Tobie mam motywację do blogowania. Dziękuję Ci za to.

Popularne posty z tego bloga

Testowanie produktów z Candpol Babies

Cześć z wieczorka! Właśnie przeglądając Internet w poszukiwaniu ciekawych testów, znalazłam Canpol Babies, którzy organizują konkursy różnego rodzaju.

C-THRU -Perfumy Cosmic Aura

Cześć! Dziś mamy okazję przetestować perfumy Cosmic Aura od C-THRU.*