Przejdź do głównej zawartości

Motywacja!- nigdy nie poddawaj się #3

Cześć!

Dziś przyszłam do Was z postem, który postanowiłam napisać kilka chwil temu. A dlaczego? Za chwilę Wam opowiem o tym.




Jeżeli chodzi o samą motywację, nie ważne do czego to towarzyszy mi ona od zawsze, a dokładniej od gimnazjum czyli od jakiś pięciu lat. 

Dużo trenowałam, sport budował mnie, moją pewność siebie a także sylwetkę o którą bardzo dbałam.  Teraz chodząc do szkoły miałam szkolną motywację, do praktyk, do nauki.. oczywiście czasami się ona wypalała, bo sami wiecie... szkoła na początku jest super a później już zaczyna się nudzić. 

Dzisiaj postanowiłam odpocząć trochę od laptopa i wieczorem się zrelaksować. Wykąpałam się i przystąpiłam do działania. Wzięłam lakiery, lampę i kolejny raz wzięłam się za swoje paznokcie. A czemu kolejny? Bo ostatni raz niestety mi nie wyszedł. Nie jestem kosmetyczką czy manikiurzystką, więc bardzo często mi one po prostu nie wychodziły. Zawsze pod ręką miałam siostrę i było "zrób mi paznokcie". Ale nie dziś. 
Dziś byłam sama więc postanowiłam się postarać.  

Spędziłam dwie i pół godziny, ale udało się. No powiedzmy..., znaczy jestem dumna z siebie, bo w końcu się postarałam i z serduszkiem zrobiłam swój manikiur. Najbardziej jestem zadowolona z lewej ręki, bo praworęczna jestem, ale całość uważam za bardzo dobrą. Wybaczcie za moje przekrwione łapki ;) Oceńcie moją pracę, bo każda uwaga jest dla mnie bardzo ważną motywacją!  Dlatego też uważam, że jeżeli dążysz do czegoś, do danej perfekcji to dąż i nie poddawaj się, bo każda próba przybliża Cię bliżej i bliżej do celu a także do Twojej własnej satysfakcji!  A jak jest u Was z motywacją i początkami w danej dziedzinie? Pochwalcie się w komentarzu.  Zapraszam do poprzednich postów, obserwowania i komentowania, bo każda Wasza aktywność daje mi bardzo wiele radości i satysfakcji!  



Poprzedni post---> Testowanie z Canpol Babies

Komentarze

  1. Śliczne paznokcie <3 czarne moje ulubione, klasyczne i eleganckie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam cieżko na początku kiedy się jest podłamany, ciesze się z postępu, kiedyś nie mogłem zrobić prawa jazdy przez 3 lata bo nie mogłem po oblanym egzaminie przemuc się to postarałem się za skoczenia uczyci się i chodzić na egzaminy próbne i tak zdałem coś co blokowałem się przez niezdanie głupie jakiegoś egzaminu. Hratulacje siostra wie już?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj jeśli chcesz.
      http://mytruetherapy.blogspot.com/2018/03/you-tube-2.html

      Usuń
    2. Tak, od razu się pochwaliłam i sama mnie pochwaliła ^^

      Usuń
  3. Paznokcie świetne!

    I masz sporo racji - warto dążyć do swojego, próbować i się nie poddawać. Świetne podejście.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne paznokietki😉 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Paznokcie są świetne. A co do motywacji to zdania nie mam. Często zamiast poczuć motywację to muszę ją zmusić by zadziała... Jest to męczące

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zawsze na pewno opłacalne i dziękuje ^^

      Usuń
  6. Ładne pazurki, ja się raczej wzorków nie podejmuje 😂

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie Ci te pazurki wychodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny efekt końcowy na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paznokcie są śliczne i aż jestem w szoku, że wcześniej ci się nie udało, bo te wyglądają bardzo profesjonalnie!
    Pozdrawiam i przesyłam buziaki!♥
    https://aguuuszka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne pazurki Kochana! Opłacało się poświęcić trochę czasu. Ja się dopiero uczę robić i idzie opornie ale pierwsze sukcesy za mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to dobrze, nie poddawaj się a będzie coraz lepiej!

      Usuń
  11. fajny post bo oprócz ciekawych paznokci wnosi coś więcej!

    powodzenia w przygodzie z robieniem paznokci, też mam lampę i lakiery ale brak cierpliwości do pazurów )=

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwość jest bardzo ważna, sama o tym coś wiem ;)

      Usuń
  12. Paznokcie bardzo ładnie Ci wyszły! Ja do tego nie mam kompletnie talentu :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzeba dużo ćwiczyc! Najlepiej zacząć od prostej hybrydy i np pyłkow. Aby najpierw nauczyć się równo malować paznokcie. Pamiętam swoje początki z hybryda było bardzo słabo ale nabrałam wprawy i smigalam że wzorkami i rysunkami malowanymi ręcznie do czasu aż dostałam uczulenia.. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie komentarz. Właśnie dzięki Tobie mam motywację do blogowania. Dziękuję Ci za to.