Cześć!
Ostatnio wzięłam udział w konkursie RedBulla.
Zapraszam Was na post!
Trzeba było odpowiedzieć na pytanie "Jak wykorzystujesz swoją energię w kciukach?"
Odpowiedziałam i czekałam na dalsze kroki.
Po 3 dniach przyszedł do mnie email, że paczka została wysłana. Po kolejnych 2 dniach w kiosku Ruchu moja siostra odebrała mi paczkę.
W środku było pudełko, a w nim dwa energetyki RedBulla.
Muszę przyznać, że miła niespodzianka. Ja ze względu na to, że jestem w ciąży nie mogłam wypić, za to podzieliłam się z tatą i siostrą. Oboje szczęśliwi i ja również, że mogłam im coś tam dać.
A kto z Was pija energetyki? I co o nich sądzicie?
Odpowiedzi zostawcie w komentarzu!
Zapraszam do obserwowania i komentowania!
Poprzedni post:Czy to już koniec?



Ja sporadycznie je pijam, smakują mi i czasami potrafią pobudzić.
OdpowiedzUsuńA alternatywa ze strony RedBulla świetna - idealna promocja.
Zgadzam się
UsuńJa niestety nie piję energetyków, więc trudno mi cokolwiek o nich powiedzieć. :)
OdpowiedzUsuńNie są za dobre na pewno na nasze zdrowie
UsuńJa niestety nie piję takich rzeczy są bardzo kaloryczne😉
OdpowiedzUsuńNiestety, też nad tym ubolewam
UsuńNie bardzo lubię energetyki, wręcz mi "śmierdzą", jednak bardzo fajny upominek za udział w konkursie z ich strony :D
OdpowiedzUsuńTak, mają bardzo specyficzny zapach. Trochę dla mnie takiego "plastiku"?
UsuńCzasem po tygodniu pracy czuję się mega słaba a weekend na zajęciach.. wtedy czasem skorzystam z energetyka.
OdpowiedzUsuńMój blog.
Dobry jest wtedy taki kopniak a później się porządnie wyspać ^^
UsuńZa czasów technikum i początku studiów (2 lata) byłam uzależniona od tauryny i to dość poważnie. No cóż moje ulubione na zawsze pozostaną Monstery :)
OdpowiedzUsuńOoo. znam jedna osobą co też je kocha ;)
UsuńDo energetyków podchodzę tak jak do każdego takiego produktu, czyli "w odpowiednich ilościach można", a co do pracy, bardzo ładna :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ^^ i zgadzam się z tym stwierdzeniem
Usuń