Cześć!

Dziś przedstawię Wam kilka skutecznych punktów jak rozmawiać z rodzicami, bo sama wiem, że czasami trudno o cokolwiek u nich.
Jak rozmawiać z rodzicami? Trudne pytanie dla wielu nastolatków. Sama do końca zawsze nie wiedziałam, bo myślałam, że będzie awantura "bo ja coś chce, a czegoś nie robię". Teraz się dużo zmieniło i rozmowa z moimi rodzicami to sama przyjemność.
A jak jest u Was? Jeżeli macie też problem, to zapraszam na post.
1. Angażuj się w pogawędki.
Może rozmowa przy obiedzie nie jest wskazana, bo mógłby się ktoś zdenerwować, to wieczorem odpoczywając po całym dniu zajrzyj do nich, zacznij rozmowę. Naprowadź ich na jakiś przyjemny temat. Może czas powspominać te fajne dawne czasy. Pożartujcie. Ale pamiętaj, że to Twoi rodzice, a nie koleżanki czy koledzy.
2. Wysyłaj sygnały.
Przy rozmowie możesz często zaakcentować to co potrzebujesz, bądź to czego oczekujesz. Powinni zwrócić uwagę na to. Ale nie powtarzaj się zbyt często, bo może to zaszkodzić.
3. Musisz wiedzieć czego chcesz.
To podstawa. Jeżeli nie wiesz, co chcesz, to jaki sens miałoby rozpoczęcie rozmowy o tym czego tak na prawdę nie wiesz albo nie chcesz.
4. Spróbuj porozmawiać tylko z jednym z rodziców.
Często jest tak, że mama się zgadza a tata nie? Pogadaj z mamą, przy fakcie dokonanym tata się nie zbuntuje, po za tym możesz zawsze powiedzieć, że zostało to ustalone. Oczywiście na odwrót też tak zadziała. Ale nie możesz też zapomnieć o jednym i później postawić np. ojca w niewiedzy. Będzie się zapewne źle czuł z tym.
5. Nie zawsze warto walczyć.
Ile razy miałeś/aś tak, że ile razy byś nie próbował to nie chcą się zgodzić? Przemyśl to co chcesz osiągnąć i postaw się w ich sytuacji. Może mają lepsze argumenty na "NIE", bo się martwią lub mieli podobną sytuację.
6. Wybierz dogodny czas i miejsce.
Nie możesz ich informować nagle, zaplanuj sobie jak chcesz im przekazać wiadomość, jak chciałbyś/ chciałabyś żeby to wyglądało?
7. Słuchaj, gdy Twoi rodzice mówią.
To bardzo ważne, mogą zadać ci pytania albo powiedzieć coś ważnego. Później mogą z niesłuchania siebie wyjść przykre sytuacje.
Myślę, że choć trochę pomogłam tym, którzy nie wiedzą jak rozmawiać ze swoimi rodzicami.
Zapraszam do komentowania, obserwowania a także do naszej rodzinki "blogowego wsparcia", gdzie jest świetna atmosfera, super ludzie. Nie gryziemy! Blogowe wsparcie
Na dziś to tyle i zapraszam do poprzednich wpisów.
Poprzedni post-->Wiosenne dekorowanie pokoju

Dziś przedstawię Wam kilka skutecznych punktów jak rozmawiać z rodzicami, bo sama wiem, że czasami trudno o cokolwiek u nich.
Jak rozmawiać z rodzicami? Trudne pytanie dla wielu nastolatków. Sama do końca zawsze nie wiedziałam, bo myślałam, że będzie awantura "bo ja coś chce, a czegoś nie robię". Teraz się dużo zmieniło i rozmowa z moimi rodzicami to sama przyjemność.
A jak jest u Was? Jeżeli macie też problem, to zapraszam na post.
1. Angażuj się w pogawędki.
Może rozmowa przy obiedzie nie jest wskazana, bo mógłby się ktoś zdenerwować, to wieczorem odpoczywając po całym dniu zajrzyj do nich, zacznij rozmowę. Naprowadź ich na jakiś przyjemny temat. Może czas powspominać te fajne dawne czasy. Pożartujcie. Ale pamiętaj, że to Twoi rodzice, a nie koleżanki czy koledzy.
2. Wysyłaj sygnały.
Przy rozmowie możesz często zaakcentować to co potrzebujesz, bądź to czego oczekujesz. Powinni zwrócić uwagę na to. Ale nie powtarzaj się zbyt często, bo może to zaszkodzić.
3. Musisz wiedzieć czego chcesz.
To podstawa. Jeżeli nie wiesz, co chcesz, to jaki sens miałoby rozpoczęcie rozmowy o tym czego tak na prawdę nie wiesz albo nie chcesz.
4. Spróbuj porozmawiać tylko z jednym z rodziców.
Często jest tak, że mama się zgadza a tata nie? Pogadaj z mamą, przy fakcie dokonanym tata się nie zbuntuje, po za tym możesz zawsze powiedzieć, że zostało to ustalone. Oczywiście na odwrót też tak zadziała. Ale nie możesz też zapomnieć o jednym i później postawić np. ojca w niewiedzy. Będzie się zapewne źle czuł z tym.
5. Nie zawsze warto walczyć.
Ile razy miałeś/aś tak, że ile razy byś nie próbował to nie chcą się zgodzić? Przemyśl to co chcesz osiągnąć i postaw się w ich sytuacji. Może mają lepsze argumenty na "NIE", bo się martwią lub mieli podobną sytuację.
6. Wybierz dogodny czas i miejsce.
Nie możesz ich informować nagle, zaplanuj sobie jak chcesz im przekazać wiadomość, jak chciałbyś/ chciałabyś żeby to wyglądało?
7. Słuchaj, gdy Twoi rodzice mówią.
To bardzo ważne, mogą zadać ci pytania albo powiedzieć coś ważnego. Później mogą z niesłuchania siebie wyjść przykre sytuacje.
Myślę, że choć trochę pomogłam tym, którzy nie wiedzą jak rozmawiać ze swoimi rodzicami.
Zapraszam do komentowania, obserwowania a także do naszej rodzinki "blogowego wsparcia", gdzie jest świetna atmosfera, super ludzie. Nie gryziemy! Blogowe wsparcie
Na dziś to tyle i zapraszam do poprzednich wpisów.
Poprzedni post-->Wiosenne dekorowanie pokoju
Gdybym stosowałam się do tych punktów z mamą i babcią miałabym kontakt i stosunki takie porownywalne z osobami ktore wcale nie sa mi bliskie. Wiadomo, że szacunek musi być, jednak wolę kontakt rodizce - dziecko na bazie przyjazni, niz oficjalnych rozmow z panią Urzędniczką. niestety tak to w większości wygląda, a sami rodzice nie bardzo kumają jak z dziećmi rozmawiać. naczytają sie tego typu poradników i robią krzywdę sobie jak i dzieciom.
OdpowiedzUsuńW sumie zgadzam się, ale też mi się nie podoba jak taki smarkacz do swoich rodziców mówi na "TY"
UsuńJa jednak wolę mieć z rodzicami relacje jak przyjaciele i nie lubię wszystkiego tak oficjalnie :)
OdpowiedzUsuńOczywiście stosunki takie są najlepsze te przyjacielskie, ale też nie jest fajne jak dzieci za dużo sobie pozwalają ;)
UsuńCenne wskazówki, chodź czasem ponosi nas wściekłość i ciężko się przystosować do punktu 5 i 7..
OdpowiedzUsuńNiestety
UsuńBardzo fajne porady. Ja z rodzicami jestem na stosunkach przyjcielskich, i wiem na co mogę sobie pozwolić a na co nie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCzym lepsze stosunki tym lepiej ;)
UsuńW szczególności zgadzam się z punktem 5 oraz 7 ^^
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com
Ciesze się ^ ^ ja również pozdrawiam
UsuńBez wątpienia trzeba umieć się porozumiewać ze swoimi rodzicami :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się
UsuńJa już od jakiegoś długiego czasu mam za sobą naukę rozmawiania z mamą :) Co do punktu nr 4... Mając już jakiś bagaż doświadczeń, powiem tylko, że zależy jak nasi rodzice sami ze sobą ustalają w związku, są takie w których jeden z rodziców jest tym decyzyjnym, a są takie w których rodzice obydwoje rozmawiają jaką podjąć decyzję, więc tutaj też warto wiedzieć jaki typ rodziców mamy, bo później nieświadomie możemy doprowadzić do nieporozumienia między nimi :)
OdpowiedzUsuńDokładnie
UsuńCiekawy wpis
OdpowiedzUsuńDzięki ;)
UsuńJa na szczęście mam bardzo pozytywne relacje z rodzicami, zatem nie ma u nas problemu z rozmową i załatwianiem jakiś spraw, ale uważam, że wpis jest bardzo przydatny i całkiem dobrze napisany. Na pewno komuś poradzi na problem!:)
OdpowiedzUsuńBuziole Karolina,
Aguuuszka-klik!♥
Fajny wpis :)
OdpowiedzUsuńDzięki ;)
Usuń