Cześć!
Dziś opowiem Wam jak szkoła przyjmuje moją ciążę, dlaczego nie ćwiczę na wf-ie i jak często chodzę do lekarza.
Jeżeli chodzi o samo chodzenie do szkoły, to frekwencja nie jest wybitna. Ani moja, ani mojej klasy. Ogólnie chodzę do lekarza dość często, ginekolog, USG, pobieranie krwi. Ostatnio też musiałam przejść badania do szkoły u lekarza medycyny pracy, który był mi bardzo przychylny i dopuścił do praktyk w kwietniu.
Teraz w najbliższym tygodniu też nie pójdę do szkoły, bo mam kolejne badania na glukozę i przyspieszoną kontrolę u ginekologa, ponieważ prawdopodobnie może grozić mi przedwczesny poród. Ale o tym w kolejnym poście opowiem Wam jak to było.
Zazwyczaj wyniki badań są w porządku i nie ma nikt uwag do nich.
Na USG połówkowym dowiedziałam się już na 100%, że jest to dziewczynka. imię prawdopodobnie będzie miała Alicja.
Na wf-ie nie ćwiczę, ponieważ jest to niebezpieczne akurat dla mnie w tym momencie, ale w 1 trymestrze nie byłoby problemu gdybym dobrze się czuła.
Jeżeli chodzi o nauczycieli, to wie tylko oficjalnie moja wychowawczyni, która też uczy mnie wf-u, a po za tym to mi nie wiadomo o innych nauczycielach. Możliwe, że wiedza, ale się nie odzywają na ten temat.
Staram się, żeby odpoczywać i za dużo nie nosić ciężkich rzeczy, co jest bardzo trudne.
Na dziś to tyle w tym poście. Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca.
Dziś opowiem Wam jak szkoła przyjmuje moją ciążę, dlaczego nie ćwiczę na wf-ie i jak często chodzę do lekarza.
Jeżeli chodzi o samo chodzenie do szkoły, to frekwencja nie jest wybitna. Ani moja, ani mojej klasy. Ogólnie chodzę do lekarza dość często, ginekolog, USG, pobieranie krwi. Ostatnio też musiałam przejść badania do szkoły u lekarza medycyny pracy, który był mi bardzo przychylny i dopuścił do praktyk w kwietniu.
Teraz w najbliższym tygodniu też nie pójdę do szkoły, bo mam kolejne badania na glukozę i przyspieszoną kontrolę u ginekologa, ponieważ prawdopodobnie może grozić mi przedwczesny poród. Ale o tym w kolejnym poście opowiem Wam jak to było.
Zazwyczaj wyniki badań są w porządku i nie ma nikt uwag do nich.
Na USG połówkowym dowiedziałam się już na 100%, że jest to dziewczynka. imię prawdopodobnie będzie miała Alicja.
Na wf-ie nie ćwiczę, ponieważ jest to niebezpieczne akurat dla mnie w tym momencie, ale w 1 trymestrze nie byłoby problemu gdybym dobrze się czuła.
Jeżeli chodzi o nauczycieli, to wie tylko oficjalnie moja wychowawczyni, która też uczy mnie wf-u, a po za tym to mi nie wiadomo o innych nauczycielach. Możliwe, że wiedza, ale się nie odzywają na ten temat.
Staram się, żeby odpoczywać i za dużo nie nosić ciężkich rzeczy, co jest bardzo trudne.
Na dziś to tyle w tym poście. Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca.
Zycie nastoletniej dziewczyny, niby proste ale trudne. Trzymam kciuki za ciążę, ojciec dziecka co zrobił?
OdpowiedzUsuńCieszył się :D
Usuńi to najważniejsze, POWODZENIA KOCHANA!
UsuńZapraszam na najnowszy wpis - WSPÓŁPRACA :)
studentkazarzadzania.blogspot.com
Dziękuję i już wpadam na bloga
UsuńGratuluję ciąży! Mam nadzieję, że będzie wszystko w porządku. Dbaj o siebie i uważaj na siebie. Zdrowie najważniejsze, skarbie :)
OdpowiedzUsuńOby wszystko było dobrze! :) śliczne imię wybrałaś :)
OdpowiedzUsuńDziękuję <3
UsuńBardzo podoba mi się imię, które wybrałaś. ;) Cóż mam więcej napisać, życzę dużo zdrowia!
OdpowiedzUsuńCieszę się <3 I dziękuję bardzo
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńGratulacje i dużo dużo zdrowka :)
OdpowiedzUsuńhttps://moniqa-blog.blogspot.com/