Cześć!
Zadajecie mi dużo pytań, nie tylko w wiadomościach prywatnych, ale na Snapie i Instagramie.
Postanowiłam, że dziś odpowiem na kilka z nich szczególnie, że wciąż kilkanaście osób uważa, że robię sobie żarty. Wiecie... wpadłam na pomysł:
"Ah, nie mam co robić z życiem, więc poudaję, że jestem w ciąży".
To trochę zabawne, ale zabawniejsze jest to, że nikt nigdy nie podszedł do mnie i nie zapytał się mnie wprost tylko obgadują za placami, czy jest tak a nie inaczej. Zachęcam do pytania, nie obrażę się.
Zaczynajmy:
1. Q: Jak masz na imię?
A: Mam na imię Karolina.
2. Q: Ile masz lat?
A: Mam 18 lat, ale za 5 dni już 19.
3. Q: Kiedy się urodziłaś i gdzie?
A: 18 stycznia 1999 w Warszawie
4. Q: Masz 18 lat, co myślałaś zachodząc w ciążę?
A: Samej ciąży, jako kiedy i gdzie zajdę nie planowałam. Ja i mój narzeczony wpadliśmy w pułapkę medyczną.
5. Q: Co teraz zrobisz?
A: Nic. jestem pod koniec 4 miesiąca ciąży. Za dwa tygodnie idę do lekarza, już wtedy będzie 20 tydzień.
6. Q: Co ze szkołą?
A: Planuję skończyć 3 klasę technikum, później zdać ostatni egzamin w 4 klasie, a dalej? Zobaczymy. na razie każdy się martwi "Czy ona sobie da radę?" Tak, dam. Nie żałuję tego że akurat w wieku 18 lat zaszłam, bo wiek dla mnie to tylko liczba, która zrasta wraz z rokiem.
7. Q: Udajesz? Robisz sobie żarty?
A:Nie udaję, wierzcie mi, ale udawanie bycia w ciąży było by cholernie trudne ze względu na v pierwszy trymestr w którym opuszczałam najwięcej godzin lekcyjnych ze względu na moje złe samopoczucie.
8. Q: Kiedy dowiedzieli się Twoi rodzice?
A: Domyślali się wcześniej, wszystko wypaplała im moja siostra, która przeszukała mi Facebooka, ale w sumie teraz jest mi o wiele lżej, że oni wiedzą.
9. Q: Co jeśli rozstaniesz się ze swoim chłopakiem?
A: A co ludzie robią kiedy się rozwodzą? Żyją. Wcześniej ustaliliśmy, że gdyby nam nie wyszło, to i tak będziemy się wspierać, bo to nasze wspólne Maleństwo
10. Q: Znasz płeć?
A: Nie, ale już za tygodnie możliwe, że poznam
11. Q: Czemu ludzie Ci nie wierzą?
A: Po pierwsze, bo po mnie nie widać jeszcze brzuszka ciążowego, po drugie ludzie albo mają na Ciebie wyje*ane, albo będą Ciebie hejtować za to, że jesteś szczęśliwy lub będą stać po Twojej stronie i wpierać w realizacji marzeń.
12: Q: Kto ci nie wierzy?
A: Zauważyłam, że największą grupą jest moja klasa... czyli najmniej znacząca grupa ludzi w moim życiu, a dlaczego? Bo nie będę po skończeniu szkoły mieć z nimi kontaktu, oprócz moich najbliższych koleżanek, których jest ze cztery. Ich zdanie nie wpłynie na moje decyzje. Nie mam zamiaru przejmować się kimś, kto nie zna mnie nawet w 5% a potrafi ocenić.
Na ten post to wszystkie pytania!
Zadawajcie ich więcej, to odpowiem na nie! Wyczekujcie kolejnego wpisu za 2 tygodnie
Zadajecie mi dużo pytań, nie tylko w wiadomościach prywatnych, ale na Snapie i Instagramie.Postanowiłam, że dziś odpowiem na kilka z nich szczególnie, że wciąż kilkanaście osób uważa, że robię sobie żarty. Wiecie... wpadłam na pomysł:
"Ah, nie mam co robić z życiem, więc poudaję, że jestem w ciąży".
To trochę zabawne, ale zabawniejsze jest to, że nikt nigdy nie podszedł do mnie i nie zapytał się mnie wprost tylko obgadują za placami, czy jest tak a nie inaczej. Zachęcam do pytania, nie obrażę się.
Zaczynajmy:
1. Q: Jak masz na imię?
A: Mam na imię Karolina.
2. Q: Ile masz lat?
A: Mam 18 lat, ale za 5 dni już 19.
3. Q: Kiedy się urodziłaś i gdzie?
A: 18 stycznia 1999 w Warszawie
4. Q: Masz 18 lat, co myślałaś zachodząc w ciążę?
A: Samej ciąży, jako kiedy i gdzie zajdę nie planowałam. Ja i mój narzeczony wpadliśmy w pułapkę medyczną.
5. Q: Co teraz zrobisz?
A: Nic. jestem pod koniec 4 miesiąca ciąży. Za dwa tygodnie idę do lekarza, już wtedy będzie 20 tydzień.
6. Q: Co ze szkołą?
A: Planuję skończyć 3 klasę technikum, później zdać ostatni egzamin w 4 klasie, a dalej? Zobaczymy. na razie każdy się martwi "Czy ona sobie da radę?" Tak, dam. Nie żałuję tego że akurat w wieku 18 lat zaszłam, bo wiek dla mnie to tylko liczba, która zrasta wraz z rokiem.
7. Q: Udajesz? Robisz sobie żarty?
A:Nie udaję, wierzcie mi, ale udawanie bycia w ciąży było by cholernie trudne ze względu na v pierwszy trymestr w którym opuszczałam najwięcej godzin lekcyjnych ze względu na moje złe samopoczucie.
8. Q: Kiedy dowiedzieli się Twoi rodzice?
A: Domyślali się wcześniej, wszystko wypaplała im moja siostra, która przeszukała mi Facebooka, ale w sumie teraz jest mi o wiele lżej, że oni wiedzą.
9. Q: Co jeśli rozstaniesz się ze swoim chłopakiem?
A: A co ludzie robią kiedy się rozwodzą? Żyją. Wcześniej ustaliliśmy, że gdyby nam nie wyszło, to i tak będziemy się wspierać, bo to nasze wspólne Maleństwo
10. Q: Znasz płeć?
A: Nie, ale już za tygodnie możliwe, że poznam
11. Q: Czemu ludzie Ci nie wierzą?
A: Po pierwsze, bo po mnie nie widać jeszcze brzuszka ciążowego, po drugie ludzie albo mają na Ciebie wyje*ane, albo będą Ciebie hejtować za to, że jesteś szczęśliwy lub będą stać po Twojej stronie i wpierać w realizacji marzeń.
12: Q: Kto ci nie wierzy?
A: Zauważyłam, że największą grupą jest moja klasa... czyli najmniej znacząca grupa ludzi w moim życiu, a dlaczego? Bo nie będę po skończeniu szkoły mieć z nimi kontaktu, oprócz moich najbliższych koleżanek, których jest ze cztery. Ich zdanie nie wpłynie na moje decyzje. Nie mam zamiaru przejmować się kimś, kto nie zna mnie nawet w 5% a potrafi ocenić.
Na ten post to wszystkie pytania!
Zadawajcie ich więcej, to odpowiem na nie! Wyczekujcie kolejnego wpisu za 2 tygodnie
Powodzenia, zaczyna się poważne życie
OdpowiedzUsuńZgadzam się i dziękuje <3
UsuńJa będę przy Tobie zawsze mimo kilometrów ❤ /Asia ✨
OdpowiedzUsuń<3 Kochana
UsuńJak ja Cię normalnie kocham mamuś 😉 ❤ Buźka i do zobaczenia we wtorek ✌😘
OdpowiedzUsuń<3 Do zobaczenia
UsuńNiestety ludzie kochają jak widzę gadać i gadać, a nie wiedząc nic...trzymaj się kochana! :)
OdpowiedzUsuńHeh, niestety, dziękuje :D <3
OdpowiedzUsuńBędę zawsze blisko cb kochana 😌
OdpowiedzUsuńCieszę się :D
UsuńPowodzenia , pozdrwiam
OdpowiedzUsuń