Cześć!
Dwa dni temu nastała zima, ta kalendarzowa i ta astronomiczna, przynajmniej w teorii. W praktyce jak wiadomo nie zawsze tak jest.
U mnie w Warszawie pada deszcz, albo deszcz ze śniegiem. Nie jest zbyt zimno, ponieważ temperatura waha się na poziomie 5 stopni Celsjusza.
Może nie długo dojdzie do nas ta wyczekiwana zima. A u Was jak jest? Napiszcie o tym w komentarzu ;).
Dla zachęty zmieniamy wygląd bloga na zimowy! Biały i niebieski kolor kojarzą mi się najbardziej z zimą, a dlaczego?
Bo wyobrażam sobie leżący puch na ziemi, -20 stopni i piękne niebieskie słoneczne niebo.
Taki mróz i słońce to ochota na spacer i wędrówki po mieście.
Dwa tygodnie temu pisałam Wam o moim małym Maleństwie! Maje samopoczucie waha się, zależne jest od pogody, od tego co zjem. Muszę uważać na spadki ciśnienia krwi i cukru, ponieważ jest to niebezpieczne wtedy kiedy wychodzę z domu sama.
W domku u mnie świątecznie, choinka ubrana, prezenty kupione, bigos ugotowany i sałatka jarzynowa zrobiona. Ozdoby świąteczne, zarówno jak te elektroniczne i te papierowe porozwieszane.
Niestety ścisłego postu w tym roku nie mogę obchodzić, ponieważ muszę jeść co dwie godziny średnio, ale jem owocki i trochę słodkości się nasunie, więc nie jem ciężkich potraw.
Jutro już Wigilia. A Wy jak się do niej przygotowujecie? Przestrzegacie zasad ścisłego postu? Odpowiadajcie na pytanka w komentarzach.
Jutro do Was wrócę z życzeniami, a tymczasem Do zobaczenia :D
Dwa dni temu nastała zima, ta kalendarzowa i ta astronomiczna, przynajmniej w teorii. W praktyce jak wiadomo nie zawsze tak jest.U mnie w Warszawie pada deszcz, albo deszcz ze śniegiem. Nie jest zbyt zimno, ponieważ temperatura waha się na poziomie 5 stopni Celsjusza.
Może nie długo dojdzie do nas ta wyczekiwana zima. A u Was jak jest? Napiszcie o tym w komentarzu ;).
Dla zachęty zmieniamy wygląd bloga na zimowy! Biały i niebieski kolor kojarzą mi się najbardziej z zimą, a dlaczego?
Bo wyobrażam sobie leżący puch na ziemi, -20 stopni i piękne niebieskie słoneczne niebo.
Taki mróz i słońce to ochota na spacer i wędrówki po mieście.
Dwa tygodnie temu pisałam Wam o moim małym Maleństwie! Maje samopoczucie waha się, zależne jest od pogody, od tego co zjem. Muszę uważać na spadki ciśnienia krwi i cukru, ponieważ jest to niebezpieczne wtedy kiedy wychodzę z domu sama.
W domku u mnie świątecznie, choinka ubrana, prezenty kupione, bigos ugotowany i sałatka jarzynowa zrobiona. Ozdoby świąteczne, zarówno jak te elektroniczne i te papierowe porozwieszane.
Niestety ścisłego postu w tym roku nie mogę obchodzić, ponieważ muszę jeść co dwie godziny średnio, ale jem owocki i trochę słodkości się nasunie, więc nie jem ciężkich potraw.
Jutro już Wigilia. A Wy jak się do niej przygotowujecie? Przestrzegacie zasad ścisłego postu? Odpowiadajcie na pytanka w komentarzach.
Jutro do Was wrócę z życzeniami, a tymczasem Do zobaczenia :D
Wesołych Świąt :)
OdpowiedzUsuńWesołych i spokojnych świąt!!
OdpowiedzUsuńNawzajem!
UsuńNiestety, ale w tym roku pogoda nie jest ani trochę wigilijna.
OdpowiedzUsuńZgadzam się :(
UsuńSzkoda, że choć na chwilę w ten wigilijny czas nie spadł śnieg, bo wtedy byłoby to coś zupełnie innego. Wesołych!
OdpowiedzUsuńDokładnie...
Usuń